Wody! Wody!

Dzisiejszy post dotyczy wody, jakże ważnej dla naszego organizmu ( również dla skóry :-) ).
Jak pić, ile pić i czy nadmiar wody w organizmie jest zdrowy czy szkodliwy?

Spece od żywienia, dietetycy i lekarze radzą nam pić od 1,5 do 2 litrów wody dziennie. Niektóre teorie mówią o picu szklanki wody co dwie godziny i to nie od razu wypijając całą!
Tylko, że czasami nasz organizm sam wie ile czego chce i co zrobić gdy nie chce nam się pić, nie czujemy pragnienia, ale wypada wypić trochę więcej wody niż zazwyczaj?

Zacznę od tego co się dzieje gdy dostarczamy za mało wody naszemu organizmowi.
Niektórych z powodu zbyt małej ilości wody zaczyna poleć głowa i maja problemy z koncentracją. U innych zbyt częste niedostarczanie potrzebnych ilości wody kończy się migrenami. Niektórzy dietetycy łączą nawet bóle pleców, a w szczególności bóle krzyża właśnie z brakiem wody w organizmie. Picie mniej niż 500 – 600 ml wody dziennie może wpłynąć niekorzystnie na:

  • pracę nerek
  • stawy
  • układ trawienny
  • serce

Nikt nie wymaga od nas wypicia już dziś przynajmniej 2 litrów wody, ale możemy rozpocząć  wszystko racjonalnie i już dziś wypić dwie szklanki wody więcej niż wczoraj. Na początek tylko tyle i aż tyle.

Plus: dobry nawyk to liczenie ilości wypitej wody. Nie piszę tu o liczeniu dokładnym co do mililitra :-) Jedna „standardowa” szklanka wody to około 250 ml.
I pamiętajmy, że woda to także herbata czy sok ( uwaga na soki w kartonach czy plastikowych butelkach – zawierają baaaardzo dużo cukrów )

Odpowiednia ilość wody pozwoli na poprawną pracę serca, mózgu, układu trawiennego oraz gospodarki hormonalnej.

Zbyt duża ilość dostarczonej wody niestety też nie nie jest korzystna dla organizmu. Jeżeli dostarczymy organizmowi „na raz” dużą ilość wody obciążymy układ krwionośny. Woda rozcieńcza krew, to spowoduje wzrost jej objętości i utrudnienia pracy serca.

Zachowaj umiar i rozsądek w piciu wody!

Jeśli chodzi o wpływ wody na stan skóry to najlepszym przykładem będzie tu przypadek Kanadyjki. Czytałam o nim kilka lat temu. Kobieta w średnim wieku cierpiała na migreny, a lekarze zamiast faszerować ją tonami leków, zalecili picie od 2 do 2,5 litrów wody dziennie. Po kilku tygodniach kobieta pozbyła się uciążliwych migren, a co więcej jej zmarszczki „spłyciły się” ( nie znaczy to jednak, że całkiem zniknęły ) i twarz była o wiele bardziej promienna i „świeża”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>